poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Croatia ♥

Cześć :3
Od 5 sierpnia do 16 byłam na obozie w Chorwacji. Chciałabym Wam trochę przybliżyć ten wyjazd :)
Zacznijmy od początku ... pojechałam za sprawą mojej najlepszej przyjaciółki Ani. Chciałyśmy przypieczętować naszą 6-letnią przyjaźń, ponieważ nie będziemy chodzić do jednego gimnazjum. Uznałyśmy,że wspólny wypad na wakacje jest idealnym pomysłem. Pojechała ze mną jeszcze moja starsza siostra. No, ale jeśli podróż to i pakowanie się .__. Cały czas myślałam, że czegoś zapomnę jak to mam w naturze. Kiedy już wszystko było "zapięte na ostatni guzik" tylko czekałam na następny dzień i wyjazd. Myślałam że pójdzie to szybko i sprawnie, ale nie jeśli Aga jedzie gdziekolwiek zawsze się coś musi dziać ! Razem z siostrą pojechałam na miejsce zbiórki, gdzie okazało się że kilka uczestników oraz policja,która miała sprawdzić autokar stoją w korku z powodu wypadku. Podjęta została decyzja, że pojedziemy i w jakimś mieście sprawdzi nas najwyżej jakiś inny patrol. Podróż trwała 1 dzień, 1 noc i następnego dnia około godziny dziewiątej byliśmy w Drveniku. Prawie każdy dzień wyglądał mniej wiecej tak :
8:00 - podudka
9:00 - śniadanie 
10:00 - plaża
12:30 - powrót do hotelu 
13.30 - obiad
ok. 15:00 - plaża/wolny czas.
16:00 - dwa razy w tyg. basen / czas wolny
19:00 kolacja
20:00-00:00 - czas wolny - miasto
Był organizowane różne wycieczki. Ja razem z Anią oraz moją siostrą pojechałyśmy do Dubrovnika i na rafting. Z raftingu niestety nie mam zdjęć, ponieważ za ponad 100 fotek trzeba było zapłacić 100 kn. Rafting polega na tym że w 6-7 osób wraz z "przewodnikiem" pływa się przez 2,30 godziny po rzece Cetina. Najlepszy był moment kiedy zalewała nas woda a Filip (nasz przewodnik) krzyczał "BOMBA". Ogólnie Filip mówił do nas w połączeniu języka chorwackiego,polskiego,czeskiego oraz angielskiego (mniej więcej się rozumieliśmy). Na pewno tego nie zapomnę ! Do Dubrovnika pojechaliśmy dzień wcześniej. Podróż trwała ok. 3h w jedną stronę ! Byliśmy połączeni z inną wycieczką, ponieważ z naszego obozu nie było zbytnio wielu osób. Na początku wraz z panią rezydent chodziliśmy po mieście. Potem dali nam czas wolny. Wraz z Anią i Kasią poszłyśmy na lody oraz do sklepów po pamiątki. Pan,który sprzedawał lody robił z nimi róóżne sztuczki. Obracałj e do góry nogami, dawał na puste wafelki i chciał dać nam pieniądze przez szybę :D Wróciliśmy na kolacje i później chyba poszliśmy znowu na miasto. Następne dni wyglądały mniej więcej tak samo jak wspomniałam u góry. WOW ! ale się rozpisałam. Dobra. Kończąc i podsumowując : Był to świetny obóz i nigdy go nie zapomnę !

niedziela, 17 sierpnia 2014

Zaczynamy !

Hej. Mam na imię Agnieszka. Mam 13 lat, które skończyłam 10 sierpnia. Założyłam tego bloga, ponieważ nigdy ale to prze nigdy nie zabrałam się do tego typu spraw (blogowanie, prowadzenie stron) na poważnie. Teraz po dłuższej przerwie zakładania maniakalnie blogów a potem opierdzielanie się przy nich, chciałabym prowadzić tego typu stronę internetową dłużej niż 3-5 dni.
Pomimo tego, że zakładałam dużo blogów jeszcze nie jestem do końca wprawiona. Proszę o wyrozumiałość w razie jakiś nie dociągnięć czy błędów.